Wyszukiwarka
Logowanie
   PamiÄ™taj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Magia BioWare to bzdura - reżyser Dragon Age: Origins i Dragon Age 2 krytykuje praktyki studia
Kiedy prawie cztery lata temu Kotaku pisaÅ‚o o kulisach produkcji Anthem, w artykule użyto pewnego okreÅ›lenia, które nie jest obce fanom autorów tej gry: „magia BioWare”. Teraz swojÄ… opiniÄ™ na temat owego „czarodziejstwa” twórców Dragon Age’a wyraziÅ‚ jeden z byÅ‚ych weteranów studia i reżyser dwóch pierwszych odsÅ‚on wymienionej serii: Mark Darrah. Obecnie prowadzi on kanaÅ‚ Old Game Dev Advice na YouTube, na którym zamieÅ›ciÅ‚ materiaÅ‚ poÅ›wiÄ™cony tej kwestii.

Dla przypomnienia: Kotaku nie pisaÅ‚o o „magii BioWare” w kontekÅ›cie walorów artystycznych gier tego dewelopera, ich atmosfery etc. ChodziÅ‚o o przekonanie panujÄ…ce w studiu, że nawet najgorsze problemy w trakcie produkcji nie majÄ… znaczenia, bo ostatecznie wszystko połączy siÄ™ w jednÄ…, wspaniałą caÅ‚ość, tworzÄ…c kolejnÄ… „grÄ™ BioWare jak te, które znamy i kochamy”. Niestety, „magia” najwyraźniej wyczerpaÅ‚a siÄ™ przy Anthem, które miaÅ‚o bardzo kÅ‚opotliwe narodziny i ostatecznie nie przetrwaÅ‚o nawet trzech lat.

Jednak Mark Darrah nie chce, by ludzie mówili o „magii BioWare”, przynajmniej nie w kontekÅ›cie kulis produkcji projektów studia. Jak stwierdziÅ‚, nie jest to żadna „magia”, lecz bardzo „zÅ‚y proces”, zresztÄ… bÄ™dÄ…cy powszechnÄ… praktykÄ… w branży gier wideo. Darrah porównaÅ‚ go do ksztaÅ‚tu kija hokejowego: na poczÄ…tku mamy dÅ‚ugie ramiÄ™, czyli okres, kiedy nie widać jakichkolwiek dziaÅ‚aÅ„, a potem, na samym koÅ„cu, nagle „zdarza siÄ™ caÅ‚a magia”.

Problem z takim podejÅ›ciem do procesu twórczego jest taki, że – jak stwierdziÅ‚ Darrah – w żaden sposób nie da siÄ™ przewidzieć, kiedy i czy w ogóle nastÄ…pi ów „punkt zwrotny”. W efekcie nie ma mowy o przewidywaniu czegokolwiek, bo ludzie tworzÄ…cy projekt „nie widzÄ… nawet, co do diabÅ‚a w ogóle robiÄ…”. Poza tym prÄ™dzej czy później wymusza to okresy wytężonej pracy po godzinach (a wiÄ™c niesÅ‚awnego crunchu) i opóźnienia.

„Magia BioWare” to gówniany proces. To nazwa oznaczajÄ…ca coÅ›, co mówi: „nie martw siÄ™, nie panikuj, ponieważ wiemy, że w przyszÅ‚oÅ›ci wszystko bÄ™dzie szÅ‚o szybciej i wszystko siÄ™ uÅ‚oży”. Jednak prawda jest taka, że to stÄ…d biorÄ… siÄ™ crunch i opóźnione gry. Nie da siÄ™ przewidywać za pomocÄ… hokejowego kija. Nie wiesz, gdzie bÄ™dzie punkt zwrotny ani jaki bÄ™dzie miaÅ‚ kÄ…t. Tam w ogóle nie ma przewidywalnoÅ›ci, wiÄ™c nadrabiasz to opóźnieniami i crunchem. „Magia BioWare” to bzdura.

Dlatego wÅ‚aÅ›nie Darrah chce, by w studiu BioWare przestano mówić o „magii”. To po prostu Å‚adna nazwa dla czegoÅ› okropnego, co dawno powinno pójść w zapomnienie:

Nie mówcie na to „BioWare magic", bo to nie jest magia BioWare. To zÅ‚y proces. WiÄ™c skoÅ„czcie z tym. Sprawcie, by ten proces byÅ‚ lepszy i żebyÅ›cie nigdy wiÄ™cej nie musieli tego powtarzać.

Źródło:
"Entelarmer" - GRY-OnLine
Klemens
2022-01-19 20:59:36
Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow